Twoja perspektywa:
N: Hej kochani!!!!
T: no hej
N: Chciałbym wam przedstawić moją nową dziewczynę Lenor !! i w tym momencie czule ją pocałował
CH: gratulacje, w końcu kogoś znalazłeś, tylko liam stał z boku i bacznie mnie obserwował on jako jedyny wie, co czuję do Horana, po chwili z zamyśleń wyrwało mnie szturchnięcie liama, po chwili zorientowałam się , ze lecą mi łzy szybko je otarłam i wyszłam na spacer…
perspektywa Nialla :
N: hmm z t.i się coś dzieję widzę, to , zrobiła się jakaś dziwna , zamknięta w sobie chłopaki wiecie coś na ten temat ? martwię się o nią
H: nie no ja nic nie wiem, t.i nic nam nie mówi , ostatnio w ogóle przestała z nami rozmawiać, mało się odzywa, prawie nie je nie wiemy co się dzieje
N: hmm liam co ty tak dziwnie się zachowujesz ?
L: co ? JA? Niee… skądże….
N: kłamiesz ty coś wiesz ,. Proszę powiedz mi
L: niell, jesteś moim przyjacielem, ale obiecałem.. obiecałem, że nic ci nie powiem, gdy będzie gotowa sama, to zrobi nie naciskaj na nią
N; może liam ma rację nie będę na nią naciskać, czas pokaże…
Twoja perspektywa
T: ja już tak dłużej nie mogę on mnie nie chce musze, to w końcu pojąc i żyć dalej, ale zaraz moje życie bez niego sensu nie ma…, nie chce tak żyć o bok niego , to dla mnie za dużo, już wiem, co muszę zrobić
Wracałam powoli do domu biłam się z myślami, czy, aby na pewno chcę, to zrobić, ale jestem pewna, to jedyne wyjście, aby odciąć się od tego wszystkiego, jeszcze teraz tylko trzeba się pożegnać
List:
Drogi Niallerze, jeśli to czytasz, to mnie już nie ma na tym świecie , chcę abyś wiedział, że bardzo cię kocham nie jak przyjaciela, czy brata tylko jak chłopaka, nie mogłam znieść tego , że pokochałeś inną, to mnie zżerało od środka.. wiem jestem egoistką.. wybacz, kochany mój wiec , że pomimo tego , że nie będzie mnie już tutaj ciałem, to zawsze moja dusza będzie przy tobie czuwała, będę twoim aniołem stróże, proszę cię tez abyś przeprosił chłopaków za moje zachowanie, źle się zachowywałam… powiedz, im, że ich kocham, ciebie też Niallerku, tu już kończę mój wywód heh wiesz, że zawsze się rozpisuje.. Mama do ciebie ostatnią prośbę chciałabym, żeby nasze miejsce zostało tylko nasze abyś nie mówił o, nim nikomu, chociaż, to chciałabym dzielić tylko z tobą, ten most.. ach tam się wszystko zaczęło i wszystko się zakończy . kocham cię. T.i
Kiedy skończyłam pisać list moje łzy już dawno na niego kapały, położyłam go u mnie na łóżku wzięłam żyletkę i wyszłam z domu poszłam w nasze.. miejsce.. siedziałam na mostku i wahałam się nad tym jednym kulminacyjnym ruchem w końcu zebrałam się na odwagę i zrobiłam, to, krew lała się strumieniami, a ja powoli słabłam, nastawała błoga nicość ….
Perspektywa Nialla :
N: chłopaki, gdzie jest t.i od wczoraj jej nie widziałem?
CH ; zobacz u niej w pokoju , tez jej nie widzieliśmy
N ; t.i otwórz, porozmawiamy , proszę wpuść mnie… nic głucha cisza wszedłem do środka bez pozwolenia, jednak nikogo tam nie zastałem, na łóżku leżał list był jeszcze mokry od łez t.i przeczytałem go i świat mi się zawalił, zacząłem wydzwaniać do t.i, ale na marne..poczta
N: chłopaki t.i coś sobie zrobiła dzwońcie po karetkę, a ja jadę w nasze miejsce na pewno tam będzie może jeszcze nie jest za późno..
W drodze cały czas myślałam jak ja mogłem być taki ślepy i nie widzieć jej uczucia do mnie, a co najważniejsze sam przejrzałem na oczy i zdałem sobie sprawę , ze kocham t.i, napisałem Lenor wiadomość, że to koniec, wiem dziecinnie, ale teraz mnie, to nie obchodziło liczyła się t.i
Gdy dojechałem na miejsce od razu ją zobaczyłem leżącą na ziemi w kałuży krwi, sprawdziłem jej puls był słaby, ehhh, gdzie ta karetka !!!!
Błagałem ją, aby mnie nie zostawiała kocham ją do cholery!
Po chwili była karetka zabrali ja, a ja z chłopakami pojechaliśmy do szpitala
Lou; zobaczysz wszystko będzie dobrze wyjdzie z tego mówił przerażony
N; mam nadzieje, to wszystko moja wina, schowałem twarz dłonie, dojechaliśmy i podbiegłem do recepcjonistki spytać o t.i wskazała salę 69 pędem rzuciłem się w tamtym kierunku
z Sali t.i wyszedł lekarz podszedłem do niego
N; witam, co z t.i ?
L: nie mam zbyt dobrych wieści straciła dużo krwi wszystko się okaże tej doby, czy przeżyje nawet, jeśli tak, to będzie w śpiączce…..
hej jestem tutaj nowa, jest to mój pierwszy imagin więc jest do dupy prosze o komentarze i pytanie czy chcecie cz 2 ?
Modzel.DIV
Modzel.DIV
